Candida to grzyb zaliczany do drożdżaków. Candida albicans jest jedną z wielu odmian, obok m.in. tropicalis czy glabrata.
Candida albicans wchodzi w skład naturalnej flory jelitowej wielu z nas (według różnych badań od 40 do 80 czy nawet 90%). Obecny jest też na błonach śluzowych. Dopóki układ odpornościowy nie zawiedzie, candida nie przysparza problemów. Wręcz przeciwnie - jest sprzymierzeńcem naszego organizmu. Jednak kiedy z jakiegoś powodu organizm jest osłabiony, spada odporność, candida przestaje być nieszkodliwym mikroorganizmem. Powiedzmy, że ma dość bycia uprzejmą i postanawia pokazać jaka jest mocna. Dzieje się tak przeważnie wtedy, gdy dobre bakterie żyjące w przewodzie pokarmowym nagle znikają, na przykład na skutek terapii antybiotykowej.
Przez nieszczelne ściany jelita candida, teraz pewna siebie i nieco zbuntowana, może przedostać się do krwioobiegu.
Wspomniałam, że drożdżaki te obecne są w naturalnej florze jelitowej, ale odpowiedzialne są nie tylko za problemy z układem trawiennym. Mogą powodować infekcje intymne u kobiet i mężczyzn. Potrafią zająć jamę ustną, przełyk, pojawić się na skórze, zaatakować paznokcie.
Z pojedynczymi problemami lekarze radzą sobie doskonale. Na kłopoty skórne dermatolog zapisze odpowiednie specyfiki, na grzybicę stóp możemy nabyć w aptece specjalne kremy, często o wysokiej skuteczności. A co gdy sprawa jest poważna, a dolegliwości liczne?
Kandydoza (innymi słowy drożdżyca) to niekiedy infekcja uogólniona, systemowa. Leczenie jest wtedy o wiele bardziej skomplikowane.
Drożdżaki candida (szczególnie candida albicans) mają wielką moc i cechuje je niezwykła...inteligencja? Potrafią uodpornić się na podawane leki i dalej realizowac swoje niecne plany. Jednak i na candidę są sposoby.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz