środa, 18 maja 2016

Dieta - najważniejsza broń

Jeżeli Twoim problemem jest przerost candidy - zacznij działać. Możesz wypowiedzieć wojnę już teraz, nie czekając na wizytę u lekarza. Nawiasem mówiąc, lekarze często bagatelizują candidę. 


Jak twierdzą specjaliści (lekarze oraz naturopaci), dieta to 40% sukcesu. A pozostałe 60%? To zmiana stylu życia, wyciszenie się i zadbanie o zdrowie psychiczna w równym stopniu, jak o fizyczne. 

Zacznijmy jednak od diety.

W internecie pełno jest diet anty-candidowych. Mają wiele wspólnego, ile istnieją także znaczące różnice. Uważa się, że diety trwające nieco dłużej, ale za to mniej restrykcyjne, są o wiele bardziej skuteczne. 
Na stronach anglojęzycznych znajdziemy propozycje programów trwających 60-90 dni. Menu wygląda skromnie i wielu czytelników może przeżyć silny wstrząs.
Zazwyczaj zabrania się spożywania cukru w każdej postaci, octu, musztardy, mieszanek przypraw, kostek rosołowych, dań gotowych, wędlin, grzybów, produktów mlecznych, wypieków drożdżowych, glutenu, a nawet ziaren bezglutenowych. produktów skrobiowych, warzyw strączkowych, alkoholu, kawy, herbaty. Co zostaje? Woda i sałata?


Naturopata z Nowej Zelandii, Eric Bakker, prowadzi terapię kandydozy od 26 lat. Ma ogromną wiedzę i lata doświadczenia. Napisał książkę ''Candida Crusher'' i opracował dwa preparaty wspierające podczas walki z candidą. 

Eric Bakker proponuje nieco dłuższy program. Nie podaje czasu jego trwania, przez co wydaje się bardziej wiarygodny. Bakker zakłada, że każdy przypadek jest indywidualny, dlatego trudno z góry założyć czy leczenie potrwa 3 miesiące czy rok. Według Bakkera przeciętnie trwa to około 4 miesięcy. Nie należy jednak brać ''czwórki'' za pewnik, ponieważ sukces zależy od wielu czynników.
W przeciwieństwie do innych specjalistów, Bakker dopuszcza w diecie grzyby oraz produkty fermentowane, jak dobrze nam znaną kiszoną kapustę czy ogórki. Na jednym z etapów wkraczają ziarna, m.in. gryka, ale nie tylko. 
Eric Bakker pozwala na produkty mleczne, o ile naszym problemem nie jest nietolerancja laktozy. Czy musimy wystrzegać się glutenu? Warto zachować umiar w jego spożywaniu, ale nie należy fanatycznie z glutenem walczyć i odmawiać sobie kromki dobrego chleba raz na parę dni. 
Owoce? Dozwolone! Wprawdzie niewielkie porcje i tylko wybranych gatunków, ale jednak.
Bezwzględnie trzeba unikać cukru w każdej postaci oraz produktów przetworzonych. Największym sprzymierzeńcem candidy, a naszym wrogiem jest alkohol. 
Ważne jest nie tylko to, co jemy, ale jak jemy. Delektujmy się, jedzmy powoli i w skupieniu. 



Poniżej link do diety proponowanej przez Erica Bakkera. Pamiętajmy, że od diety zależy bardzo dużo, ale nie wszystko. Oprócz zmiany stylu życia, sposobu odżywiania warto znaleźć pierwotną przyczynę przerostu candidy i na niej się skupić, by uniknąć powtórki z rozrywki. Może szwankuje wątroba, a może trzustka?
Po zakończeniu diety nie należy wracać do starych nawyków. No, chyba, że tęsknimy za candidą...

http://www.yeastinfection.org/the-candida-crusher-diet/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz